circus maximus

Circus Maximus – historia największego cyrku w starożytnym Rzymie

Między wzgórzami Palatynu i Awentynu wznosi się do dziś pozostałość jednej z większych atrakcji starożytnego Imperium rzymskiego – Circus Maximus. Miejsce to służyło rozrywce zamieszkującej miasto ludności, dzięki odbywających się w nim igrzyskach, wyścigach i licznych widowiskach, które dostarczały przybyłej publiczności wiele emocjonujących wrażeń i rozrywki. Co można było zobaczyć podczas wystąpień i jaka była rola wielkiego cyrku? Przenieśmy się oczami wyobraźni do czasów świetności cyrku wielkiego.

Gdzie znajduje się Circus Maximus?

Circus Maximus znajduje się w niedalekiej odległości od Koloseum, między dwoma z siedmiu sławetnych wzgórz, na których powstało miasto – Palatynem i Awentynem. W dokładniejszym ujęciu zabytkową pozostałość można znaleźć przy Via del Circo Massimo, choć pierwotnie miejsce to nazywano Doliną Murcji (Valle Murcia). Obiekt otaczają ulice: Via dell’Ara Massima di Ercole oraz Viale Aventino, a w pobliżu znajdują się takie atrakcje, jak Termy Karakali, Usta Prawdy czy Ogród Pomarańczy, które można zobaczyć podczas jednego spaceru w tej rzymskiej okolicy.

Circus Maximus znajduje się w centrum miasta, więc podczas ładnej pogody można udać się do tej atrakcji pieszo. Z dalszych części miasta możliwe jest dostanie się poprzez korzystanie z miejskiej komunikacji. Pod obiekt dojeżdża linia metra B Circo Massimo, tramwaj o numerze 3 oraz autobusy Viale Aventino. Mimo że atrakcja jest znacznie mniej popularna i odwiedzana niż Forum Boarium czy słynny amfiteatr, to warto rozważyć zakup biletu z wyprzedzeniem, a nawet wycieczkę z przewodnikiem, dzięki której zwiedzanie będzie znacznie ciekawsze i bardziej owocne.

Rola Circus Maxiums w starożytnym Rzymie

W starożytnym Rzymie nie brakowało miejsc, w których ludność miasta wraz z jego władzami na czele mogła spędzać wolny czas. Budowano teatry, baseny lecz poza tymi atrakcjami wielką popularnością cieszyły się cyrki – rozbudowane kompleksy, które mogły pomieścić ogromną liczbę widzów. Circus Maximus stanowił największy tego typu ośrodek, pozostawiając w tyle Cyrk Maksencjusza oraz Cyrk Flaminiusa. Prawdą jest, że było to ulubione miejsce rozrywki starożytnych Rzymian, ponieważ odbywało się tu wiele zawodów, wśród których można wyróżnić wyścigi konne, wystawy jeździeckie oraz igrzyska, w których popularną dyscypliną były biegi. Poza zawodami, na arenie miały miejsce również cyrkowe przedstawienia, do których sprowadzano zwierzęta z całego świata.

Więcej o Rzymie przeczytasz w naszym artykule: Zwiedzanie Rzymu: najlepsze atrakcje i zabytki w Wiecznym mieście

Największą atrakcję dla zgromadzonej publiczności stanowiły jednak widowiska walk i bohaterskich bitew zawodników, które niejednokrotnie stanowiły zagrożenie życia uczestniczących w nich i były przejawem agresji oraz brawury – co najbardziej przypadało do gustu żądnej emocji widowni. Widzów przyciągała także szansa zarobku, ponieważ w trakcie trwających rozgrywek można było dokonywać zakładów, obstawiając duże sumy pieniężne, co dodatkowo wywoływało jeszcze większą ekscytację podczas dopingowania faworytów. Niejedna osoba dorobiła się ogromnego majątku, ryzykując wszystkie oszczędności, a inna straciła cały swój dobytek w woli zaciętych rozgrywek. Na widowni głównie zasiadali bardziej majętni mieszkańcy starożytnego Rzymu, a zakończone pokazy i zawody były czasem zwieńczane ucztą, zwaną epulum – na której zasypywano zgromadzonych obserwatorów monetami lub symbolicznymi przekąskami.

Wyścigi rydwanów, polowania i walki gladiatorów

Na obszarze cyrku wielkiego organizowano najczęściej wyścigi rydwanów, prowadzonych przez konie, ale miejsce było znane także z odbywania się gladiatorskich walk między dwoma uczestnikami lub jednego z nich, którego zadaniem było polowanie na wystawione na arenie zwierzę. Wśród wydarzeń odbywały się także igrzyska w starożytnym Rzymie – Ludi Romani, które były sponsorowane przez najbardziej zamożnych jego mieszkańców. Wyprawiano je często na cześć bogów, a następnie hucznie świętowano zwycięstwa, urządzając ceremonie.

Najbardziej rozsławione były wyścigi rydwanów, które trwały cały dzień – od wschodu do zachodu słońca. W ciągu dnia miało miejsce nawet ponad 100 rozgrywek, w których wokół areny wykonywano nawet 700 okrążeń. Jeden rydwan w trakcie trwania pojedynczej konkurencji musiał wykonać 7 pełnych objazdów dookoła wyznaczonego toru. Przeważnie biorące udział w wyścigach rydwany były zaprzężone w cztery konie, a pojazd taki nazywano kwadrygą, choć zdarzały się również i takie, w których naczepa prowadzona była przez -dwa, -trzy, – osiem a nawet dziesięć zwierząt. Udział w rozgrywkach wymagał od prowadzących zaprzęgów niezwykłego talentu oraz odwagi, bowiem wykonywanie manewrów na arenie było bardzo niebezpieczne. Zdarzało się tak, że przy nieumiejętnym wejściu w zakręt woźnica wypadał z powozu, co w konsekwencji było dla niego tragiczne w skutkach, a widowni dostarczało wyczekiwanych wrażeń. Zawodnicy byli ubrani w kolory, odpowiadające ich drużynom. Wszystko odbywało się bardzo profesjonalnie, a uczestnicy posiadali nawet swoich trenerów czy masażystów. Celem, który przyświecał wszystkim zawodnikom było ukończenie wyścigów w pierwszej kolejności lub zmusić pozostałe rydwany do wjechania w „kręgosłup” – centrum areny lub zjechania z toru. Często zawodnikami stawali się zmuszeni do wzięcia udziału niewolnicy. Symboliczną nagrodą był noszony przez wygranego laurowy wieniec, a wiele ze skazanych więźniów toczących walki między sobą, mogło w trakcie nich wygrać życie i wolność.

circus maximus rzym
Circus Maximus obecnie

W Circus Maximus znane ze swojej brutalności były także walki gladiatorskie, w których udział brali profesjonalni zawodnicy, ale na obszar areny byli wystawiani także niewolnicy, skazani na publiczne egzekucje. Wiele z brutalnych pokazów kończyło się śmiercią gladiatorów, co szczególnie rozbudzało apetyt publiczności na dalsze występy. Urządzano polowania na dzikie zwierzęta, jak słonie czy tygrysy oraz cyrkowe pokazy zwierząt.

Ile osób mogło pomieścić Circus Maximus?

Circus Maximus stanowił swego rodzaju sportowy stadion, na którym odbywały się różne rozrywki i uroczystości, a największym fenomenem centrum miejskiej rozrywki był fakt, że obiekt ten posiadał potężne rozmiary i mógł pomieścić wiele więcej publiczności niż inne centra czy Koloseum. W miarę upływu lat cyrk był stale powiększany przez rządzących cesarzy i zakłada się, że ostateczna wersja wielkiego stadionu to było miejsce mogące pomieścić od 250 000 do nawet 300 000 widzów, według niektórych źródeł.

Konstrukcja była zbudowana na kształt litery „U”, a po każdej jej stronie znajdowały się siedzące miejsca, na których mogli spocząć mieszkańcy. Przez środek areny poprowadzono mur zwany spiną, wokół którego odbywały się wyścigi. Początkowo był to w miarę prosty hipodrom, który posiadał wbudowane ławeczki dla widowni. Po raz pierwszy został przebudowany w I roku p.n.e. przez Juliusza Cezara i wtedy miejsce to mogło zgromadzić około 150 000 widzów, natomiast już około 5 lat później, dzięki Konstantynowi osiągnął ostateczny rozmiar.

W czasach powstania budowla mierzyła 621 metrów długości i 118 metrów szerokości, którą następnie poszerzono o kolejne 100 metrów. Kolejno zostały dobudowane trzy piętrowe rzędy siedzeń oraz 12 łuków, które stanowiły główną cechą architektoniczną cyrku wielkiego. Stanowiły podporę dla poprowadzonych korytarzy i mniejszych sklepów, umieszczonych pod nimi. Pierwotnie siedziska dla publiczności były wykonane z drewna lecz dość szybko zastąpiono je kamiennymi odpowiednikami.

Arenę na pół dzieliła wzniesiona spina, na której końcach znajdowały się słupki, zakończone w pierwszej wersji jajkami, a następnie delfinami. Ozdoby stanowiły znaczniki, umożliwiające śledzenie przebiegu wyścigów. Znajdował się na niej również pomnik zwycięstwa. W centralnej części obszaru cyrku wznosił się wysoki na 25 metrów obelisk. Termin „cyrk” pochodzi z języka łacińskiego „circus” i oznacza termin „owalny”. Obiekt został wybudowany na takim planie, a nazwa nawiązywała do kształtu obiektu.

Historia najwspanialszego stadionu w historii Rzymu

Budowa Circus Maximus datowana jest VI wiek p.n.e. i początki rządów pierwszych rzymskich królów – Tarquinów, dzięki którym powstała zabudowa składająca się z siedzisk, wyznaczających obszar wielkiej areny, które piętrzyły się, dając początek podziałowi na klasy według zamożności. Kolejno około 189 roku p.n.e. dobudowali na jego środku długi pas, składający się z kolumn, który stanowił spinę i dzielił arenę na dwie części. Wraz z rozrostem rzymskiego imperium, również wielki cyrk powiększał swój obszar, kolejno będąc rozbudowywanym o nowe elementy, takie jak boksy startowe. W 50 roku p.n.e. Juliusz Cezar rozszerzył obszar widowni o kolejne miejsca dla publiczności. Wybudowano również podziemny kanał między torem a siedzeniami widowni, który odprowadzał wodę z terenu cyrku. Na jego zlecenie, pewnego dnia rozgrywek na obszar areny wtargnęło 20 słoni, które następnie staranowały większą cześć publiczności, dokonując uszkodzeń sektorów.

Podobnie nieprzychylny dla stadionu był wybuch pożaru w 31 roku, w wyniku którego wiele zabudowań uległo zniszczeniu. Odbudową zajął się pierwszy rzymski cesarz – August. Za jego rządów odnowiono siedzenia, a w centralnej części ustawiono wysoki obelisk. Następnie w historii miały miejsce jeszcze dwa podobne zdarzenia, podczas których w płomieniach stanęły elementy stadionu. Pierwsza naprawa rozpoczęła się za czasów panowania cesarza Klaudiusza, który zmienił niemal całkowicie konstrukcję cyrku z drewnianej na kamienną. Powstały liczne siedzenia z marmuru a także miejsce mety, pozłacane brązem. Za panowania kolejnych władców, każdy z nich w jakiś sposób przyczyniał się do polepszenia wyglądu wielkiej areny i jej elementów, tak że ostatecznie w 81 roku osiągnięto bardzo rozbudowany ośrodek, którego wygląd można dziś jedynie odwzorowywać podczas komputerowych wizualizacji. Dobudowano wówczas parę rzędów trybun i 12 startowych boksów. W wyniku trzeciego pożaru ponownie powstały liczne zniszczenia, które zostały naprawione w 104 roku, z polecenia Trajana. Podczas kolejnych lat wprowadzano jedynie nieliczne poprawki. Miejsce to stanowiło jedno z ulubionych rozrywkowych kompleksów, a odbywające się tu widowiska, upodobała sobie rzymska ludność. Ostatnie wyścigi konne miały miejsce w 549 roku.

cirkus maximus
Dzisiaj możemy sobie tylko wyobrażać jak niesamowita to była arena

Circus Maximus obecnie

Po jednym z ważniejszych rozrywkowych obiektów dawnego Rzymu pozostał obecnie fragment placu wyścigowego, który porośnięty jest zieloną trawą i stanowi dużą, otwartą przestrzeń, udostępnioną do publicznego zwiedzania i pełniącą rolę miejskiego parku. Zachowały się elementy wyznaczające kształt największego stadionu oraz niektóre z zabudowań areny, dzięki którym można próbować wyobrazić sobie, jak wielki kompleks mieścił się tu w czasach antycznych. Obszar obecnego skweru zabytkowej budowli rozpościera się na dwie wielkości stadionu piłkarskiego. Zabudowa nie przetrwała upływu tysiącleci, a wiele z jej elementów zniknęło w wyniku poszukiwań materiałów budowlanych do kolejnych budowli. W miejscu, na którym mieściła się dawniej centralna część areny – centralny kręgosłup, dzisiaj znajduje się jedynie ścieżka.

Miejsce to służy do rodzinnych spotkań, spacerów a nawet urządzania pikników. W 2016 roku na stałe ogłoszono ten teren parkiem publicznym. To dobre miejsce do rozpoczęcia zwiedzania lub zrobienia sobie małej przerwy w drodze do kolejnych zabytków. W okolicy można udać się zobaczyć Łuk Konstantyna lub odwiedzić Muzea Kapitolińskie.

Obecnie, choć po Circus Maximus nie zostało zbyt wiele, niektórzy z przewodników umożliwiają powrót do czasów, w których obiekt ten był niezwykle okazały, przy czym można dowiedzieć się wielu ciekawostek na temat jego historii i roli w życiu mieszkańców Rzymu. Organizowane są wycieczki, w których za pomocą specjalnych okularów ukazujących wirtualnie rzeczywistość rozszerzoną można zobaczyć, jak kiedyś wyglądał wielki stadion. Ponadto w zachowanych ruinach odbywa się wiele kulturalnych wydarzeń. Swoje miejsce mają tu niektóre sportowe przedsięwzięcia lub imprezy muzyczne i koncerty, a niejednokrotnie można spotkać tu archeologów, którzy próbują dowiedzieć się czegoś więcej na temat słynnego Circus Maximus i jego historii.