Saloniki – serce Macedonii

Saloniki (gr. Θεσσαλονίκη, Tesaloniki) są drugim co do wielkości miastem Grecji i ośrodkiem administracyjnym największego greckiego regionu, Macedonii. Mimo iż nie mają walorów klasycznej miejscowości wypoczynkowej, są bardzo chętnie odwiedzane przez turystów z różnych krajów, dla których jest to naturalny kierunek pierwszego spotkania z Grecją. Co w nich jest takiego wyjątkowego i dlaczego warto odwiedzić Saloniki?

Opisując to miasto nie można pominąć jej wielokulturowej historii. Założone zostało ok. 315 r. p.n.e. przez króla Macedończyków Kassandra i nazwane na cześć jego żony, Tessaloniki, córki Filipa II i przyrodniej siostry Aleksandra Wielkiego. Za czasów świetności Imperium Rzymskiego było jednym z ważniejszych jego ośrodków, a przez miasto biegł główny szlak komunikacyjny między Rzymem i jego posiadłościami na Wschodzie. Na przestrzeni wieków miasto było kolejno częścią Bizancjum, Królestwa Tesaloniki, Epiru, Cesarstwa Tesaloniki, znów Bizancjum, Państwa Osmańskiego, a po szybkim powrocie w granice Bizancjum sprzedane Wenecji. Ostatecznie zajęte w 1430 r. przez Imperium Osmańskie, w którego skład wchodziły aż do początków XX wieku.

Przed I wojną światową było to jedno z miast o najbardziej zróżnicowanym składzie kulturowym i etnicznym w Europie. W 1913 roku Saloniki zamieszkiwało 157 889 osób, w tym 61 439 Żydów, 45 889 Muzułmanów, 39 956 wiernych kościoła greckiego, 6263 wiernych kościoła bułgarskiego, 2721 Cyganów, 1621 osób innych narodowości lub wyznań. Przez Żydów nazywane w tym czasie “Drugą Jerozolimą”. Niestety kolejne lata, aż do końca II wojny światowej są czarnymi kartami w historii miasta. Dość krwawe przesiedlenia i wymiany ludności między Grecją, a Turcją i Bułgarią oraz wymordowanie przez Niemców 97% społeczności żydowskiej miasta, znacząco zmniejszyły populację, a przede wszystkim jej różnorodność.

Saloniki - Biała Wieża
Saloniki – Biała Wieża

To, co dzisiaj możemy zaobserwować z pozostałości po tych wielokulturowych czasach to kilka perełek architektonicznych, a także, wg naszych obserwacji, trochę większa “temperamentność” Saloniczanów w porównaniu do ich rodaków z południa.

Z czasów Imperium Osmańskiego pozostała m.in. Biała Wieża, wybudowana przy nabrzeżu przez sułtana Sulejmana Wspaniałego, obecnie uważana za główną atrakcję i symbol miasta. W środku znajdziecie Muzeum Kultury Bizantyjskiej, a jej szczyt służy za dogodny punkt widokowy na miasto. Nie lada gratkę będą tu mieli wielbiciele bizantyjskich świątyń. Znajdziecie tu kilka świetnie zachowanych budowli z okresu od V do XIV w. Najstarsze z nich to Panagia Acheiropoietos i Hosios Dawid, których powstanie jest datowane na V i VI wiek.

Saloniki - Cerkiew
Saloniki – Cerkiew

10 minut spacerkiem od Białej Wieży znajdziemy kolejne ważne zabytki, Rotundę – niedoszłe mauzoleum dla cesarza rzymskiego Galeriusza oraz kawałek dalej antyczną Agorę i Forum rzymskie. Warto odwiedzić też starą dzielnicę turecką, oprócz wspomnianych już bizantyjskich świątyń, znajdziemy tu również pozostałości po antycznej łaźni rzymskiej oraz XVI-wieczny grobowiec Musa Baby. Sama zabudowa dzielnicy różni się dość znacząco od reszty miasta i praktycznie na każdym kroku spotkamy tu mniejsze lub większe ślady Imperium Osmańskiego.

Saloniki Grecja
Saloniki – widok z lotu ptaka

Świetnym obrazem historii miasta jest widok z lotu ptaka. Tutaj, co prawda posłużyliśmy się Google Maps, ale myślę, że nikt nie będzie miał wątpliwości jak zlokalizować dzielnice rzymską i turecką.

Pamiętajcie także, że ten zespół miejski to tak na prawdę wiele niezależnych, połączonych ze sobą gmin. Każda ma trochę inną charakterystykę i każda ma coś innego do zaoferowania. My przebywaliśmy głównie w Kalamarii, która ma dużo bardziej turystyczny charakter i życie tu się toczy nieco wolniej.

Dla nas Saloniki są na szczycie listy miejsc do ponownego odwiedzenia. Po zbyt krótkim pobycie czujemy wielki niedosyt i gorąco Wam polecamy wizytę w tym, na pierwszy rzut oka, dość niepozornym mieście.

Saloniki – serce Macedonii
5 (100%) 3 votes

Read Previous

Złombol 2018 – Zaczynamy!

Read Next

Caravans Salon 2018 – nasze wrażenia

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *