fawele

Fawele w Rio de Janeiro – nieodłączna część krajobrazu miasta

Slumsy w Brazylii znane są jako dzielnice biedy lub fawele. Mówi się, że ok. 20% mieszkańców całego kraju mieszka właśnie w takich dzielnicach. Na pozór mogą się wydawać okropne i zaniedbane, jednak jeżeli zwiedzisz je, koniecznie z przewodnikiem, odkryjesz zupełnie inną historię. Wolność, solidarność oraz oddanie sztuce to słowa, które opisują codzienne życie w faweli. Oczywiście są również te mniej bezpiecznie miejsca, gdzie góruje handel narkotykami i wysoka przestępczość. Żeby ocenić, trzeba odkryć ich historię. Poznaj brazylijskie fawele!

Pochodzenie nazwy

Fawela to pojęcie, które znane jest jako dzielnica nędzy w Brazylii. Mówi się, że ok. 6% całej ludności brazylijskiej mieszka w domach zbudowanych z części pozyskanych ze śmietnisk lub innych domów, np. dykty, blach lub desek.

Nazwa wzięła się od rośliny, która rośnie na wzgórzach wokół Rio de Janeiro. To właśnie tam w 1890 r. zamieszkali wyzwoleni niewolnicy. Jednak za pierwszą fawelę uważa się miasteczko założone przez ponad 20 000 weteranów w 1897 r. Wojskowi, którzy się tam osiedlili nie mieli żadnych środków do życia, żyli w skrajnym ubóstwie.

Obecnie określa się tak dzielnice biedy, w których mieszkają najubożsi Brazylijczycy.

Historia faweli w Brazylii

Historia, jaką mają brazylijskie fawele, sięga XIX w. Zostały wybudowane przez wysiedlonych żołnierzy, a później przejęli je bezdomni niewolnicy. W latach 70. XX w. odnotowano wzrost popularności tych dzielnic, właśnie wtedy wiele osób przeniosło się z obrzeży do centrum miasta, aby rozwinąć się ekonomicznie. Jeżeli kogoś nie było stać na życie w mieście, musiał przenieść się do faweli. W latach 1950-1980 przynależność od faweli deklarowało 170 000 -600 000 osób.

Kiedyś stanowiły skupiska kilku niezależnych od siebie wspólnot. Można to porównać do współczesnych squatów – powstają organicznie, zrzeszają niezależne jednostki, które zostały mimowolnie lub świadomie odrzucone ze społeczeństwa.

Z czasem mieszkańcy faweli zaczęli się organizować i zrzeszać w większe grupy, tworzyli też stowarzyszenia mieszkańców. Często takie ugrupowania stanowiły łącznik między favelados a prefeiturą, czyli między mieszkańcami a ratuszem. Członkowie wspólnoty samodzielnie organizują sobie opiekę medyczną, transport oraz warunki sanitarne.

Gdzie się znajdują?

Dzielnica nędzy w Brazylii zazwyczaj znajduje się na obrzeżach. Jednak występowanie slumsów jest charakterystyczne dla wielu brazylijskich miast. Te najbardziej znane przylegają do stromych zboczy w Rio de Janeiro. Wraz ze wzrostem wskaźnika rozwoju miasta, części faweli, które były położone najniżej były zajmowane przez miasto, więc osiedleni mieszkańcy musieli przenosić się coraz wyżej. Taka sytuacja jest to codzienność, jaka czeka na brazylijskie slumsy – miasto zajęło drogę łączącą Lagoa i Barra, przez co mieszkańcy musieli znaleźć dla siebie inne miejsce. Co ciekawe im wyżej się wejdzie, tym jest niebezpieczniej. Domy, które zostały wybudowane najwyżej, należą do bossów. Głównym powodem jest to, że dojazd na sam szczyt zajmuje policji więcej czasu. Pozostawia to cenne minuty do ewentualnej ucieczki. Taki system hierarchii powoduje, że najbiedniejsi mieszkańcy, którzy mieszkają najniżej, są bardziej narażeni na aresztowanie.

brazylijskie slumsy
Fawele, czyli słynne na całym świecie brazylijskie dzielnice nędzy

Fawele w Rio obecnie

Najpopularniejszą oraz najbardziej bezpieczną fawelą w Rio jest Santa Marta. Słynie głównie z pomnika Michaela Jacksona – został tam umieszczony w 1995 r., aby uczcić to, że artysta nagrał teledysk właśnie w tej dzielnicy. „They Don’t Care About Us” to utwór, który idealnie oddaje charakter tego miejsca. Santa Marta była pierwszą spacyfikowaną fawelą, przez co bardzo często odwiedzają ją turyści, a wśród nich celebryci: Madonna, Beyoncé czy Alicia Keys.

Drugą bezpieczną fawelą jest Cantagalo. Na szczycie wzgórza, na którym się znajduje, otworzono bar Gilda No Cantagalo. Można się do niego dostać jedynie taksówką lub vanem. W niedzielne wieczory organizowane są koncerty muzyki jazzowej. Za najbardziej przyjazną fawelę dla obcokrajowców uznaje się Vidigal. Turyści mogą się tam zatrzymać w pensjonacie, zjeść posiłek w restauracji lub bawić się w klubach i barach. Vidigal słynie z bardzo imprezowego życia nocnego, najbardziej znane są imprezy taneczne w stylu house lub salsa.

Najniebezpieczniejsza fawela nazywa się Maré i znacząco obniża reputację, jaką mają inne brazylijskie slumsy – zamieszkuje ją ok. 13 000 ludzi, którzy tworzą 16 społeczności. Często zdarzają się tam najazdy służb lub okupuje je żandarmeria wojskowa. Jedna z głośniejszych akcji pacyfikacyjnych odbyła się w 2014 r., tuż przed Mistrzostwami Świata FIFA. Co ciekawe ta fawela jako pierwsza zbudowała ścieżki rowerowe. Zakładano, że trasa ma łączyć TransCarioca BRT, Fundão oraz TransBrasil BRT. Fawela charakteryzuje się niskim wskaźnikiem rozwoju społecznego, wielu mieszkańców para się kradzieżami oraz handlowaniem narkotykami.

Do strzelanin często dochodzi również w fawelach Vila Cruzeiro i Complexo do Alemão. Obie zareagowały siłą przeciwko akcjom pacyfikacyjnym, co przełożyło się na wysoki odsetek morderstw. Policja nie zagląda natomiast do Vila Aliança – jest tam więc lokalne przyzwolenie na broń, z czego mieszkańcy chętnie korzystają. Pistolety, granaty oraz wojny gangów to codzienność dla osób z tego regionu, również dzieci i nastolatków, którzy coraz chętniej podejmują się nielegalnych działań.

Przestępczość i zagrożenia

Okres 1897-1985 był najbardziej dotknięty przemocą w fawelach. Żandarmeria wojskowa często kontrolowała dzielnice biedy, aby zapobiegać przestępczości. A było jej całkiem sporo – rywalizowały ze sobą gangi handlarzy narkotyków, dochodziło do burzliwych starć między gangami a policją, która często po prostu rozstrzeliwała podejrzanych. Odnotowano dwie masakry, w których łącznie zginęło 27 mieszkańców.

Policjanci byli skorumpowani oraz nieodpowiednio wykształceni, przez co brazylijskie slumsy zamiast notować spadki przestępczości, coraz bardziej z niej słynęły. Rząd Brazylii obawiał się, że całkowicie straci panowanie w regionach określanych jako brazylijskie slumsy. Duża część kokainy oraz innych narkotyków, które docierają niestety również do Europy i Stanów Zjednoczonych, przechodzi przez Rio de Janeiro. Obecnie walka z przestępczością w slumsach opiera się głównie na przemocy i łamaniu praw człowieka.

fawela
Fawele są stale patrolowane przez uzbrojone oddziały żandarmerii

Jak wygląda życie w fawelach?

To, jakie życie czeka na mieszkańców w rejonach znanych jako dzielnice biedy, zależy głównie od rodzaju i umiejscowienia faweli. Rochina może zaoferować o wiele lepsze warunki niż inne slumsy w Brazylii. Większość domów jest jednak zbudowana z cegieł i cementu, jest bieżąca woda oraz elektryczność. Duży problem wciąż stanowią warunki sanitarne, ponieważ ścieki zazwyczaj spływają między domami. Przez to znacznie szybciej rozprzestrzeniają się choroby.

Ostatnio wykazano, że ponad 65% mieszkańców reprezentuje klasę średnią. Mimo że nie zarabiają dużo, ich poziom życia odbiega od wyobrażenia o slumsach, które zostały utrwalone w pamięci obywateli innych krajów.

W Rochinie najpopularniejszy fryzjer, działa również jako listonosz, aby zapewnić mieszkańcom dostęp do poczty. Brazylijskie urzędy pocztowe nie wysyłają swoich pracowników w głębokie alejki faweli. Najstarsi mieszkańcy mówią, że kiedyś fawele słynęły z dużych plantacji, na których hodowano m.in. kapustę oraz marchewkę. Teraz ludzie wolą tam budować domy, niż zajmować się ogrodem.

Mimo wszystko panuje tam niesamowity klimat. Fawele w Brazylii funkcjonują jako miasto, które samo się organizuje. Dzięki różnorodności mieszkańców i wolności w wyrażaniu siebie, a także znikomej liczbie używanych samochodów, dzielnice są przykładem, że ludzie potrafią się zjednoczyć nawet w trudnych warunkach.

Jak bezpiecznie poruszać się po faweli?

Turystyka dotycząca faweli od zawsze była interesująca dla podróżnych. Najwięcej wycieczek wyprzedaje się, od kiedy w niektórych zorganizowano miejsca noclegowe dla turystów oraz wzmożono kontrole policyjne. Co warto wiedzieć o bezpiecznym zwiedzaniu faweli?

  • Zawsze zwiedzaj fawele w Brazylii z akredytowanym przewodnikiem

„Communidade”, czyli społeczność to podstawowa wartość dla mieszkańców biednych dzielnic. Najlepsze będzie więc zwiedzanie faweli z osobą, która wywodzi się z tej społeczności – najlepiej wie, jak wygląda tam życie oraz co warto zwiedzić. Każdy z nich został również przeszkolony w zakresie bezpiecznego oprowadzenia właśnie po tych terytoriach, zatem nic Ci nie grozi!

  • Nie prowadź samochodu

Mieszkańcy są bardzo podejrzliwi wobec pojazdów, których nie znają ze swojego najbliższego otoczenia, zatem prowadzenie prywatnego auta, może okazać się bardzo ryzykowne.

  • Miej wpływ na społeczność

Zazwyczaj mieszkańcy faweli są pracowici i uczciwi, a podczas wycieczki z lokalnym przewodnikiem możesz poczuć się jak w domu. Tubylcy są raczej ufni i sympatyczni, jeżeli wprowadzi Cię ktoś, kogo znają. Warto zaangażować się w inicjatywy społeczne – nie zawsze trzeba wspierać ich finansowo, czasem wystarczy prezent rzeczowy dla gospodarza, rodziny lub przewodnika.

Ile kosztuje zwiedzanie faweli z przewodnikiem?

Cena zwiedzania z przewodnikiem jest oczywiście uzależniona od przewodnika. Jeżeli zależy Ci na przewodniku, który wywodzi się z lokalnej społeczności, kwota może być nieco wyższa, jednak na pewno uda Cię lepiej poznać dzielnice biedy.

Standardowo cena waha się w przedziale 100-200 PLN. Zawsze jednak warto dokładnie zapoznać się z planem zwiedzania, sprawdzić akredytację przewodnika, a także poczytać trochę o dzielnicach, które proponuje. Wycieczka powinna odbywać się z poszanowaniem praw społeczności oraz edukować na temat pomocy.

slumsy w brazylii
Słynne schody Selaron w Rio de Janeiro

Grupy zazwyczaj liczą jedynie kilka osób, a całe zwiedzanie trwa 4 godziny. Całą trasę przechodzi się pieszo, jednak w cenę jest wliczony dojazd do i z faweli.

Street art w fawelach

Puste, szare i brudne mury mogłyby się wydawać codziennością w najbiedniejszych dzielnicach. Czy na pewno tak jest? Aby dobrze zrozumieć, co to są fawele, warto zinterpretować street art, który zachwyca nie tylko lokalnych mieszkańców i turystów – murale i graffiti podziwiane są na całym świecie.

Carlos Esquivel, znany jako ACME, słynie z murali, które tętnią życiem i prezentują ciekawe połączenia kolorów. Każde dzieło odnosi się od historii mieszkańców faweli, migracji, które były powodem utworzenia slumsów, a przede wszystkim ukazuje codzienne życie w zapomnianych rejonach.

Museu de Favela to miejsce, które próbuje zmienić dzielnicę nędzy w popularne miejsce. Na obiekt składa się kilka ogromnych malowideł ściennych, które znajdują się na 20 budynkach. Słowa, które pomogą zobrazować sobie tematykę murali to przede wszystkim: „funk”, „samba” oraz „capoiera”. Działania artystyczne mają zapobiec segregacji rasowej, a także zbudować w mieszkańcach całej Brazylii poczucie, że fawele są dumą historii całego kraju.