stolica kolumbii

Bogota – odkryj kolumbijskie miasto bez pór roku

Planując podróż, praktycznie zawsze człowiek jest zależny od pór roku i określonego klimatu. Jak to jest wyjechać do miejsca, które przysłowiowo „stoi w miejscu”, ponieważ określane jest miastem „bez pór roku”? Przed Wami Bogota, czyli kolumbijska bohaterka, która ma w sobie tyle piękna, że warto je poznać. Zaczynamy podróż!

Bogota – krótka historia

W okresie prekolumbijskim tereny teraźniejszej Bogoty zamieszkiwały plemiona Indian oraz Arawaków, a centrum ich cywilizacji była osada Bacatá. W 1538 hiszpański konkwistador założył tam osadę, która wkrótce stała się stolicą wicekrólestwa Nowej Granady i dzięki temu stało się centrum hiszpańskiej władzy kolonialnej w Ameryce Południowej. Na początku XIX wieku, miejscowa ludność zbuntowała się przeciwko Hiszpanom i ustanowiła własny rząd, jednak miasto cały czas było kontrolowane.

Simon Bolivar przejął rządy w Bogocie i uczynił ją stolicą federacji Wielkiej Kolumbii, obejmującej terytoria; Panamy, Kolumbii, Wenezueli i Ekwadoru. Po rozbiciu tego tworu na odrębne państwa Bogota pozostała stolicą Nowej Granady, a później oficjalną stolicą Republiki Kolumbii. Co ważne, całkiem niedawno, bo w sierpniu 2000 roku, zmieniono oficjalną nazwę z Santa Fe de Bogota na po prostu Bogota. Co stało się „językowym ułatwieniem” dla społeczeństwa.

Zabytkowa ulica bogota

Atrakcje kolumbijskiej stolicy

Bogota to stolica Kolumbii i największe miasto w Andach, dlatego co za tym idzie cały czas „przyciąga” do siebie turystów. Może też dlatego, że jest to miasto „bez pór roku” i klimat jest tam słoneczny i sprzyjający osobom ciepłolubnym. Jest kilka atrakcji, które muszą znaleźć się na liście „must see” każdego turysty. Czasami mówi się, że nie warto korzystać z typowo turystycznych miejsc, jednak w tym przypadku naprawdę warto. Startujemy:

Muzeum Botero

Jest to bardzo ciekawe miejsce, ponieważ nastawione jest ono na sztukę oraz dobrą zabawę. Muzea kojarzą się z nudnym zwiedzaniem… W Botero jest zupełnie inaczej, poprzez eksponaty możesz zaczerpnąć całkiem niezłej rozrywki, która „zrobi twój dzień” i sprawi, że polecisz to muzeum znajomym, odwiedzającym w przyszłości Bogotę. Jeśli turysta lubi czasami się „odmóżdżyć” i nie myśleć, „co skłoniło autora do takiej sztuki”, to miejsce jest zdecydowanie dla takich osób! W muzeum znajdziemy dzieła kolumbijskiego artysty, który uwielbia karykatury. Jego prace można podziwiać w jeszcze jednym miejscu na świecie…w Nowym Jorku, dlatego tym bardziej warto tam „skoczyć”. Jakby to zbytnio nie było zachęcające, to można tam nacieszyć oko dziełami Salvadora Dalego, Moneta czy Pabla Picassa, a to już jest klasyk i sztuka przez wielkie S. Wisienką na torcie jest darmowy wstęp, co jest szokujące, biorąc pod uwagę to, że rocznie przybywa tam ponad pół miliona ludzi rocznie… Tym sposobem mamy trochę pieniędzy w kieszeni, na dobry obiad lub inne atrakcje. Brzmi jak plan?

Wzgórze Monserrate

Jako że Bogota to najwyżej położone miasto na świecie, grzechem będzie nie wybrać się na kultowe Wzgórze Monserrate, które wznosi się na wysokość 3152 m n.p.m., z którego jest widok na całą stolicę Kolumbii. Krążąc po Bogocie każdy zauważy Monserate i klasztor, który wybudowany jest na szczycie. Czy aby na pewno warto tam iść? tak! Wzgórze nazwę zawdzięcza wybudowanemu niewielkiemu kościołowi i miejscu, które zostało objęte kultem religijnym ku czci Monserrat’s Morena Virgin. Jest to kultowe miejsce dla turystów z całego świata. Największe wrażenie robi wyżej wspomniany widok ze szczytu. Panorama na stolicę zapiera dech w piersiach. Podobno przy zachodzie słońca wrażenie jest największe. Na szczycie znajdziemy restauracje z przekąskami i stoiska z pamiątkami, ale ceny są znacznie wyższe niż na mieście. Na szczyt można dostać się pieszo, kolejką linową bądź kolejką szynową, co ciekawe po zejściu z góry można skorzystać z darmowego busa, który jedzie do centrum Bogoty.

Wzgórze Monserrate bogota

Muzeum Złota

Owa atrakcja to jedno z najbardziej popularnych i najchętniej odwiedzanych miejsc w stolicy Kolumbii. Można tam zobaczyć największą na świecie kolekcję wyrobów wykonanych właśnie ze złota (około 30 tysięcy). W muzeum organizowane są ciekawe wystawy multimedialne i tematyczne ekspozycje. Muzeum położone jest w zabytkowej części Bogoty, a założycielem jest Bank Republiki. Znajdziemy tam sporo cennych eksponatów, a wystawy rozłożone są na kilka pięter, co robi ogromne wrażenie. Bogota nie jest zbyt zadbana, dlatego to miejsce bardzo się wyróżnia. Poza złotem znajdziemy również kilka innych zacnych wykopalisk, np. ogromny nieoszlifowany szmaragd. Na pewno warto tutaj przyjść, ponieważ jest to jedne z ciekawszych muzeów, które możemy odwiedzić. W końcu kto nie lubi złota, prawda?

La Candelaria

La Candelaria to dzielnica Bogoty, w której najwięcej „się dzieje”. Miejsce pełne różnorodnych zabytków, restauracji, szkół, hoteli itd. Jest tam całkowity miks wszystkiego, nie bez powodu jest to najbardziej popularna dzielnica w stolicy Kolumbii. Wąskie uliczki pełne sklepów ze szmaragdami i rękodziełem prowadzą do znanych i turystycznych punktów, na przykład wyżej wspomnianego Muzeum Złota w Bogocie, w którym można zobaczyć wiele, oraz do Museo Botero. Klimat La Candelaria jest niezwykle klimatyczny; kolorowe uliczki, piękne nowoczesne budynki, stare mury i natura, czyli niezwykłe góry. Można powiedzieć, że ta dzielnica ma w sobie pewnego coś z każdego zakątka świata. Jest tam przepięknie, dlatego warto się tam wybrać i nacieszyć oczy widokami.

Stolica Kolumbii – co dobrego zjeść?

Kuchnia kolumbijska składa się głównie mięsa szczególnie wołowego, pieczonych bananów, które są zamiennikiem naszych polskich ziemniaków, a także świeże owoce. Kolumbijczycy chcą się zazwyczaj „najeść”, dlatego dania są ciężki i sycące. Przed Wami kilka tradycyjnych potraw, które warto skosztować:

  • Zupa Aijako, czyli coś w rodzaju rosołu gotowanego z trzema gatunkami ziemniaków: białymi, czerwonymi i kreolskimi. Kreolskie nadają zupie kremową i ciężką konsystencję. Charakterystyczny smak zupa zawdzięcza dodawanej jako przyprawa roślinie o nazwie żółtlica drobnokwiatowa. Zupę aijaco podaje się z gotowanymi kolbami młodej kukurydzy, kaparami, świeżym awokado i kwaśną śmietaną. Koniecznie posypaną sporą ilością świeżej kolendry.
  • Placuszki Arepas są z mąki kukurydzianej, podawane jako dodatek do dań mięsnych lub samodzielny posiłek. Mogą być podawane z serem, mięsem, jajkami, sałatą lub bez dodatków. Każdy region w Kolumbii ma swój tradycyjny sposób ich wytwarzania oraz charakterystyczne dla siebie nadzienia. Czyli jest zasada „co kto lubi”.
  • Mrówki Hormigas Culonas, stanowią przysmak ludności ze względu na swój smak przypominający orzeszki ziemne. Mrówki serwuje się jako przekąskę albo wykorzystuje jako podstawę sosu do mięsa. Tradycyjnie odwłoki mrówek smaży się lub praży na sucho w soli w ceramicznych naczyniach. Ponadto Kolumbijczycy uważają, że mrówki są silnym afrodyzjakiem, dlatego dawniej obdarowywano nimi nowożeńców. Nie zdziwcie się, jak cokolwiek zamówicie i SOS będzie z mrówek! (podobno są przepyszne)

Czasami warto lekko zaryzykować i spróbować coś innego, szczególnie w takim miejscu jak Bogota. Można tylko zaspokajać swoje podniebienie pyszną tradycyjną zupą, mrówkami na zagryzkę i tradycyjnym piwem, a oczy zaspokajać widokiem na klimatyczne uliczki i góry…Ale co z tym trunkiem?! Otóż w Bogocie pije się piwo „po kolumbijsku”. Należy obtoczyć brzeg szklanki solą, wcisnąć do niej pół cytryny i wlać piwo. Cała „filozofia”, a jaki smak!

Katedra w Bogocie

Bogota – bezpieczeństwo, informacje praktyczne

Bogota równa się Kolumbia, Kolumbia równa się Pablo Escobar, a Pablo równa się… No właśnie! Wiele osób przed wyjazdem zastanawia się, czy warto, czy bezpiecznie. W każdym kraju na świecie trzeba uważać, jednak jak to się mówi „przezorny zawsze ubezpieczony”, dlatego trzeba wziąć sobie do serca kilka niezbędnych wskazówek.

Nie warto afiszować się ze swoimi rzeczami, nie warto zgrywać odważnych, nie warto zakładać najlepszych ubrań. Warto wtopić się w tłum. Starajmy się nie „rzucać w oczy”. Telefony, aparaty warto mieć przy sobie schowane, w tłumie plecak nosić na brzuchu zamiast na plecach. Nie iść w tzw. nieznane, warto podpytać w hotelu, gdzie jest bezpiecznie i jak się poruszać. Jeśli macie wycieczkę z przewodnikiem, nie warto się oddalać. Taksówkarzom nie ufa się do końca, chociaż jeśli nie ma innej możliwości, to warto z tych taksówek skorzystać. Komunikacja miejska jest tańszą alternatywą, np. autobus, jednak trzeba się liczyć z tym, że wsiadają do niego różni ludzie (w sumie jak w każdym mieście). 

Mimo tego, że Bogota to miasto „bez pór roku”, warto przed wyjazdem wiedzieć, które miesiące będą najkorzystniejsze. Zależy to od człowieka i jaki on klimat „lubi”. Najlepsze miesiące pod względem pogody w Bogocie to: lipiec, sierpień i wrzesień, kolejna (trochę mniej gorąca) alternatywa to pozostałe miesiące. Warto też pamiętać o porze deszczowej, która jest w marcu i kwietniu. Jeśli chodzi o ceny to, są one zróżnicowane i nie można oszacować, ile turystę wyniesie taka wycieczka. to zależy od standardu, komfortu i chęci zwiedzania (jednak ceny produktów są tańsze niż w Polsce). Walutą Kolumbii jest peso kolumbijskie, za 1 złoty polski można dostać: 998.05 peso kolumbijskie. Średnia cena zakwaterowania w Bogocie jest w zakresie od: 49 złotych w hostelu do 91 złotych w 3-gwiazdkowym hotelu. Korzystanie z transportu publicznego w Bogocie: 2.50 złotych za bilet w jedną stronę. Cena początkowa taksówki to średnio: 5.00 złotych, później zależy od kilometrów. WAŻNE: Przed wyjazdem do Kolumbii należy wykonać obowiązkowe szczepienia, zaopatrzyć się w środki farmaceutyczne stosowane w leczeniu różnych chorób występujących na terenie kraju oraz w leczeniu problemów zdrowotnych mogących wystąpić podczas podróży. Jeśli chodzi o szczepionkę na COVID-19, to obecnie nie ma żadnych ustaleń i „ulg” dla osób zaszczepionych, które chcą wjechać na teren kraju. Obowiązuje tylko:

  • nakaz noszenia maseczek zakrywających usta i nos
  • zachowanie odległości 2 m od innych osób
  • zakaz spotkań w „większym gronie”

Co ciekawe, od 8.06.2021r., władze Kolumbii zniosły obowiązek posiadania negatywnego testu PCR przed wjazdem do kraju. To jak, jesteście gotowi na podróż życia?