aconcagua

Wyprawa na najwyższy szczyt obu ameryk. Jak przygotować się do zdobycia Aconcaguy?

Zdobycie Aconcaguy to marzenie niejednego miłośnika górskich wojaży, szczególnie że szczyt ten nie wymaga posiadania wielkich alpinistycznych umiejętności i należy jedynie zadbać o odpowiednie przygotowanie kondycyjne, psychiczne, jak i techniczne. Najwyższy szczyt zachodniej półkuli Ziemi to wyprawa na jeden z potężniejszych masywów górskich, więc z pewnością łatwo nie będzie, ale warto dowiedzieć się, co można zrobić, aby planowana przygoda przebiegła sprawnie i zakończyła się ogromnym sukcesem.

Aconcagua – historia zdobycia

Aconcagua jest najwyższym szczytem Ameryki Południowej, choć można przypisać jej także pierwsze miejsce pod względem wysokości na obszarze obu Ameryk. Masyw znajduje się w Andach – górskim paśmie, które przebiega po zachodniej stronie kontynentu i należy do Korony Ziemi, czyli najwyższych szczytów poszczególnych lądów. Szczyt znajduje się w środkowo-zachodniej części Argentyny, niedaleko granicy z Chile. Za wysokość góry uznaje się oficjalnie 6959 metry n.p.m., jednak według nowoczesnej technologii pomiarów i badań prowadzonych przez włoskiego geologa Giorgio Porettiego odnotowano, że szczyt może być wyższy o wysokość około dwóch metrów, jednak administracyjnie nikt nie uznał tych wartości.

Nazwa Aconcagua wywodzi się prawdopodobnie z plemiennego języka ludu Keczua, który zamieszkiwał dawniej teren Argentyny, Peru oraz Boliwii, a termin ten można przetłumaczyć „kamienny strażnik”. Pomimo że góra nie jest aktywnym wulkanem, przypisuje się jej pochodzenie wulkaniczne, a jej szczyt – podobnie jak inne górskie masywy o takiej wysokości, pokrywa warstwa wiecznego śniegu i lodowcowych form. Aconcagua położona jest na terenie Parku Narodowego Aconcagua.

Pierwsza próba podjęcia zdobycia górskiego masywu nastąpiła w 1883 roku i przymierzyli się do niej Europejczycy. Wyprawę poprowadził niemiecki odkrywca – geolog Paul Güssfeldt. Ekspedycja nie zakończyła się jednak powodzeniem, gdyż pomimo dwukrotnego podejścia z pobliskiego wulkanu Rio Volcan nie udało się ekipie zdobyć szczytu.

Po raz pierwszy finalnie Aconcaguę udało się zdobyć 14 stycznia 1897 roku, a sukces ten należy do szwajcarskiego alpinisty Matthiasa Zurbriggena, który został powszechnie uznany jednym z najbardziej wybitnych wspinaczy i górskich przewodników swojej epoki. Wyprawie przewodniczył brytyjski przewodnik – Edward Fitzgerald, który wraz z Matthiasem i grupą kilku innych mężczyzn wybrał się na szczyt. Kierowali się inną trasą niż ich poprzednik, jednak wejścia na sam wierzchołek mógł dokonać jedynie szwajcarski przedstawiciel, bowiem pojawienie się wysokościowej choroby uniemożliwiło Fitzgeraldowi dalsze podejście. Droga, którą wyznaczyli pierwsi zdobywcy wyznaczona jest dziś jako normalna trasa prowadząca na górę. Po zdobyciu szczytu, zaledwie kilka dni później szczyt zdobywali inny śmiałkowie, w tym Stuart Vines i Nicholas Lanti. Warto nadmienić, że pierwsze wyprawy odbywały się w naprawdę trudnych warunkach, gdyż nie było ściśle wytyczonej trasy, systemów nawigacji, ani umożliwiających odpoczynek schronisk – wspinacze byli skazani jedynie na siebie i naturalnie górskie warunki.

najwyższy szczyt ameryki południowej
Widok ze szczytu Aconcaguy

Polska ekspedycja po raz pierwszy zdobyła Aconcaguę 8 marca 1934 roku, w składzie: Konstanty Jodko-Markiewicz, Stefan Daszyński, Wiktor Ostrowski i Stefan Osiecki, a co niezwykłe przyczynili się do zapisania na stałe w historii zdobycia szczytu, bowiem obrali zupełnie inną trasę niż ich poprzednicy, kierując się po północno-wschodniej ścianie góry. Wyprawa Polaków wytyczyła trasę, biegnącą po nieznanym dotąd lodowcu, którego następnie nazwano na ich cześć – Lodowcem Polaków (Glaciar de Los Polacos). Warto także nadmienić, że około 50 lat później wejścia na szczyt dokonała jedna z polskich kobiet – alpinistka Wanda Rutkiewicz, która zdobyła Aconcaguę w 1985 roku.

Do ważnych ekspedycji na szczyt Aconcaguy należą:

  • Poprowadzona w 1954 roku wyprawa francuskich zdobywców, którzy osiągnęli szczyt, wspinając się po centralnym filarze południowej ścianie Aconcaguy.
  • Wyprawa austriacko-włoska w 1974 roku, prowadzona przez Reinholda Messnera, której uczestnicy dokonali prostowania na wytyczonej drodze francuskiej i w ten sposób zdobyli szczyt.
  • Słowiańska wyprawa w 1982, podczas której zdobyto szczyt w wyniku wspinaczki po ścianie południowej. Trasę tę nazwano „słoweńską” i jak dotąd jest to najtrudniejsza droga prowadząca na samą górę.

Od pierwszego wejścia na szczyt wyruszyło wiele wypraw, a każdego roku na jego wierzchołku staje setki osób. W temacie historii zdobycia najwyższego szczytu w Andach warto wyróżnić rekordzistę wejścia – Killiana Jorneta, któremu pokonanie odległości na sam wierzchołek zajęło zaledwie 8 godzin i 45 minut, a wraz z zejściem łączny czas wyprawy wyniósł jedynie 12 godzin i 49 minut – niesamowite osiągnięcie! Warto pamiętać, że do takiej wyprawy konieczne należy się dobrze przygotować i być gotowym na surowe warunki wspinaczki, które mimo niesprawiającej trudności trasy, dla niektórych były tragiczne w skutkach.

Wejście na Aconcaguę – przygotowania

Zdobycie szczytu Aconcaguy wiąże się z licznymi przygotowaniami – nie tylko odnośnie stanu fizycznego i psychicznego organizmu, ale zorganizowaniu takiej wyprawy towarzyszy wiele biurokracji i załatwiania pozwoleń, umożliwiających wejście na szczyt. Aby poruszać się po terenie Narodowego Parku i móc spróbować swoich sił podczas wejścia na górę, należy uzyskać permit, czyli pozwolenie. O wydanie takiego papierka można starać się dopiero będąc na miejscu, w miejscowości Mendoza.

Sam proces wydawania zezwolenia nie jest skomplikowany, choć w zależności od dnia można czasem utknąć w urzędowych kolejkach. Podczas wypełniania wniosku proszą o podanie agencji turystycznej, która będzie wspierać wspinaczkę – najłatwiejszą opcją jest wybranie z listy placówek, zarejestrowanych na stronie parku, dzięki czemu w szybszy sposób formularz zostanie wypełniony i wysłany. Można także wniosek wypełnić samemu, choć przedstawiona opcja jest zdecydowanie prostsza i mniej skomplikowana. Na koszt wydanego zezwolenia będzie mieć wpływ wiele czynników, takich jak: narodowość, pora roku (sezonu) oraz wybór agencji. Następnie z wydrukowanym potwierdzeniem należy udać się do kasy i sfinalizować wydanie pozwolenia w miejscowej walucie.

Kolejnym etapem jest przybycie do Ministerstwa Turystyki, wraz z posiadanym wypełnionym wnioskiem i dowodem wpłaty. Przed wydaniem pozwolenia trzeba dokładnie zapoznać się z regulaminem Parku Narodowego Aconcagua i podejmowanym ryzykiem. Po podpisaniu niezbędnych dokumentów otrzymuje się permit, który upoważnia do wejścia na szczyt Aconcaguy.

góry w ameryce południowej
Widok na Aconcaguę

Aconcagua nie jest technicznie trudna do zdobycia, jednak znajduje się na bardzo dużych wysokościach. Z dużym wyprzedzeniem przed planowanym zdobyciem szczytu należy rozpocząć odpowiednie przygotowania fizyczne, by zwiększyć możliwości kondycyjne i wydolnościowe organizmu. Jedną z form wysiłku, które dobrze oddadzą charakter wyprawy jest zdobywanie innych szczytów i wprawianie się we wspinaczce na dużych wysokościach. Ważne jest, by wybierane masywy nie były niższe od 3000 metrów n.p.m., gdyż taka wysokość nie odda w pełni wysokościowego charakteru Aconcaguy. Ponadto minimum pół roku przed wejściem na Aconcaguę należy rozpocząć regularny trening siłowy i wytrzymałościowy. Bardzo dobrze sprawdzają się ćwiczenia typu HIIT, gdyż w szybkim czasie pomagają znacznie poprawić wydolność płuc. Zwiększenie zakresu energii zapewnią treningi, polegające na przemierzaniu dużego dystansu – bieganie, jazda na rowerze lub marsze – ważne w tym wszystkim jest, aby stale poprawiać swoje rezultaty i sięgać po więcej. Warto wykonywać także treningi z obciążeniem. Wyprawa na szczyt nie obejdzie się bez wnoszenia ze sobą bagażu, chyba że postawi się na wynajem mułów. Dobrym rozwiązaniem będzie chodzenie po górach z załadowanym plecakiem, stopniowo zwiększając jego ciężar.

Bardzo ważne podczas przygotowania fizycznego jest regularność, ale także przekraczanie własnych barier, co będzie oddziaływać na odpowiednie przygotowanie mentalne. Na wysokościach nie raz może towarzyszyć uczucie zwątpienia lub braku oswojenia w zaistniałych warunkach, szczególnie gdy nagle zmieni się pogoda i będzie o wiele trudniej. Dobrze jest znać siebie w każdej sytuacji i swoje granice oraz zadbać o odpowiednie nastawienie.

Przygotowania sprawnościowe to nie wszystko i niestety nawet najbardziej wykwalifikowana osoba może nie poradzić sobie ze zdobyciem szczytu, a to wszystko za sprawą dużej wysokości i diametralnej zmiany ciśnienia tlenu. To, jak organizm może reagować na niski poziom tlenu zależne jest nie tylko od fizycznych predyspozycji, ale dużą rolę odgrywają tu czynniki genetyczne oraz odpowiednia aklimatyzacja. Na wysokościach powyżej 4000 metrów n.p.m. można odczuć skutki choroby wysokościowej, a tym bardziej możliwe jest to w drodze na Aconcaguę, której szczyt wynosi ponad 6000 metrów n.p.m. Objawy niejednokrotnie uniemożliwiają dalszą wędrówkę, a wśród najczęściej występujących wyróżnia się: bóle i zawroty głowy, obrzęk płuc lub mózgu. Choroba wysokościowa wynika z podatności ciała na dane warunki lub gdy organizm w zbyt szybkim czasie wykonuje duży wysiłek na danej wysokości. Prawdą jest, że do aklimatyzacji nie da się przygotować na zapas. Jak najbardziej można chodzić po górach o dużej wysokości i kontrolować reakcje organizmu, jednak przez okres około dwóch tygodni ciało zapomina o przebytych wysokościach. Najlepiej aklimatyzować się na miejscu i zaplanować wędrówkę na więcej dni, by nie angażowała nadmiernie nieprzyzwyczajonego do wysokogórskiego klimatu organizm.

ameryka południowa najwyższy szczyt
Wspinaczka na Aconcaguę

Wejście na Aconcaguę nie wymaga używania specjalistycznego sprzętu do wspinaczki, ale warto dobrze przemyśleć co będzie zawierał ekspedycyjny ekwipunek. Ważne jest, aby pomagające przedmioty i ubrania były wykonane solidnie i były dobrej jakości. W plecaku powinny się znaleźć:

  • odzież na różne pogodowe warunki – lekka bielizna, polarowe spodnie i kurtka, kurtka osłaniająca od wiatru, wodoodporna kurtka, spodnie przeciwwiatrowe, czapki: przeciwsłoneczna i wełniana, gogle, kominiarka i kask ochrony, a także rękawiczki jednowarstwowe oraz grubsze, np. polarowe i wodoodporne
  • obuwie – buty trekkingowe, buty alpinistyczne podwójne, sandały, wkładki do butów oraz ciepłe, wełniane skarpety
  • sprzęt – raki, kijki narciarskie, czekany
  • pozostałe akcesoria: śpiwór, scyzoryk, torebki foliowe, krem przeciwsłoneczny, ochrona ust i drobne akcesoria toaletowe.

W zależności od rodzaju wyprawy należy zająć się kwestiami noclegu i żywienia, choć zarówno o namioty, jak i pożywienie dba przeważnie wybrana agencja.

Jak dotrzeć na miejsce

Najwyższy szczyt Andów – Aconcagua znajduje się w Argentynie, więc w pierwszej kolejności należy pomyśleć o tym, jak dostać się do tego kraju. Nie ma bezpośredniego lotu z Polski, a w ofercie najczęściej występują dwie przesiadki – pierwsza na jednym z europejskich lotnisk oraz druga w Buenos Aires lub Santiago de Chile, skąd można dostać się już na port lotniczy w Mendozie. Z miejscowości tych można przemieścić się również autobusem. Następnie już wybierając się na podbój szczytu, należy kierować się do Puente del Inca lub położonego nieco niżej Do Los Penitentes. Najlepszą opcją transportu jest wynajęcia samochodu bądź podróż rejsowym autobusem. Z reguły w jednym z tych miejsc jest nocleg – przed udaniem się do pierwszej bazy. W lokalizacjach tych można odczuć już zmianę wysokości i górski klimat. Następnie – w zależności od tego, którą trasą będzie się podążać na szczyt, można rozpocząć wspinaczkę w danym kierunku.

Jak wejść na najwyższy szczyt ameryki południowej?

Na Aconcaguę w górach Ameryki Południowej prowadzi wiele tras, ale najczęściej dla mniej wprawionych w alpejskiej wspinaczce wybiera się między dwoma głównymi trasami – Trasą Normalną oraz Lodowcem Polaków.

Trasa normalna stanowi najprostszą opcję zdobycia szczytu i jest najmniej techniczna. Przeważnie nie wymaga nawet użycia czekanów, ale z pewnością na niektórych odcinkach mogą przydać się kije teleskopowe. Dla tej trasy ułożono wiele programów, jednak najbardziej popularny opiera się o zrobienie postoju w dwóch lub trzech obozach – Canadá, Nido de Cóndores i Berlín przed docelową próbą zdobycia szczytu.

aconcagua

Pierwszy etap wyprawy trasą normalną rozpoczyna się w Plaza de Mulas (4300 m n.p.m.) i prowadzi przez skalne przejścia, następnie zygzakiem pod górkę, po czym kierując się na lewo dociera się do skalistego wierzchołku – kolejnego obozu Plaza de Canada (5050 m n.p.m.). Etap drugi to pokonanie odcinka o długości 500 metrów wzwyż do kolejnego obozu – Nido de Cóndores ( 5550 m n.p.m.), mijając po drodze punkt kontrolny na wysokości 5300 m n.p.m. Cambio de Pendiente. Odcinek trzeci prowadzi do obozu Berlin (5930 m n.p.m.) i jest znacznie krótszy od poprzedniego, ale odczuwalna jest tu znacznie większa wysokość i organizm narażony jest na większy wysiłek. Ostatni, czwarty odcinek to podejście na szczyt, które wymaga dużego nakładu energii i przed wyruszeniem na ostatni etap należy rozważyć kontynuowanie wspinaczki.

Falso Polako – trasa Polków to wejście, które obfituje przy okazji w ciekawe atrakcje i widoki, stanowiąc raj dla miłośników górskiej wspinaczki. Szlak można przejść na trzy różne sposoby – przez Lodowiec Polaków, Trasą Guanacos lub Trasą Lodowcem Polaków w wariancie bezpośrednim lub oryginalnym.

Podstawowy wariant rozpoczyna się się w Pampa de Lenas (2950 m n.p.m.) i prowadzi do pierwszego obozu w Casa de Piedra (3250m n.p.m.). Jest to w dalszym ciągu etap wstępny. Z obozu wyrusza się poprzez wąwozy Vacas i Relincho i rzeczne przejścia. Kolejnym punktem jest zatrzymanie w Plaza Argentina (4200 m n.p.m), gdzie znajduje się punkt medyczny. Tu kończy się etap wstępny i następnie trasa prowadzi – obóz 1 (4900 m n.p.m) – obóz 2 (5850 m n.p.m.) – szczyt.

Przy innym przebiegu, trasy wyglądają następująco:

  • Wariant oryginalny – obóz 1 (5900 m n.p.m) – obóz 2 (6400 m n.p.m) – szczyt
  • Wariant bezpośredni – bez konieczności biwakowania, prowadzi przez Lodowiec Polaków
  • Trasa de los Guanacos – Wstępny etap przez: odcinek 1 Punta de Vacas (2350 m) – Casa de Piedra (3250 m) – odcinek 2 Casa de Piedra (3250 m) – Plaza Guanacos (3800 m). Następnie wejście na szczyt – Plaza Guanacos (3800 m) – Obóz 1 (4300 m) – obóz 2 (4900 m) – obóz 3 (5500 m) – obóz 4 (5970 m) – szczyt

Wybór trasy zależny jest od posiadanych kwalifikacji oraz fizycznych predyspozycji.