BELGRAD w jeden dzień

Belgrad

Belgrad

Jedno z najstarszych i najtańszych miast stołecznych w Europie. „Serce Bałkanów”, bo tak nazywany jest Belgrad (była stolica Jugosławii, a obecnie Serbii) ma ciekawą i bogatą historię sięgającą epoki paleolitu – już wtedy na tych terenach pojawiły się pierwsze plemiona. To zaniedbane na peryferiach miasto, często straszące komunistyczną architekturą, ma wbrew pozorom wiele zalet. Na pewno zaliczyć można do nich wyjątkowe połączenie przeróżnych kultur, gościnnych ludzi, wyśmienitą kuchnię (zwłaszcza street food) oraz bogate nocne życie.

Nasz cykl „Podróże w pigułce”, czyli opis tego, jak zwiedzać dane miasto lub region w jeden dzień, może dla wielu być dziwnym sposobem na spędzenie czasu i sprawiać wrażenie podziwiania atrakcji „w biegu”. My jednak staramy się redukować zgiełk wielkich miast do minimum i wyciągać z nich maksimum w jak najkrótszym czasie.

Oczywiście, każdy zwiedzanie danych lokalizacji może rozłożyć w czasie i poświęcić atrakcjom tyle uwagi, ile tylko potrzebuje. My przedstawiamy Wam absolutne „must see”, miejsca, których nie wypada pominąć na turystycznym szlaku. Oferujemy garść przydatnych informacji, ciekawostek oraz szacujemy czas potrzebny na zwiedzanie, przemieszczanie się i wizytę w restauracjach lub kawiarniach. Z nami zobaczysz miejsca, które są esencją danego miasta, a przy tym nie zmarnujesz czasu na rzeczy nie warte uwagi. Zapraszamy do lektury!

Na skróty:

Kalemegdan (150 min.)

Zaczniemy od miejsca, w którym skupia się tak naprawę większość najciekawszych atrakcji Belgradu, czyli twierdzy Kalemegdan. Historia samej twierdzy sięga czasów Imperium Rzymskiego, to na jej terenie znajdują się najstarsze zabytki Belgradu – m.in. pozostałości rzymskiej studni czy katakumby. Kalemegdan położony jest na niewielkim wzgórzu, dzięki czemu możemy z niego podziwiać zachwycającą panoramę na ujście rzeki Sawy do Dunaju. W XVII wieku, po zajęciu miasta przez Turków, twierdza została przebudowana. Obecnie na jej terenie i w okalającym ją parku zwiedzić możemy m.in. Muzeum Wojska, liczne galerie, świątynie, wieże, bramy, ogród zoologiczny, Grobowiec Bohaterów Narodowych czy tereny sportowe. Warto przed podróżą zastanowić się, co interesuje nas najbardziej i wybrać kilka z wymienionych punktów. Wstęp na teren twierdzy i parku jest darmowy, ale zwiedzanie niektórych atrakcji płatne.

My szczególnie chcemy polecić Wam dwie opcje – cerkiew Ružica oraz Muzeum Wojskowe. Cerkiew powstała z inicjatywy Stefana Lazarevića, który panował w Serbii na przełomie XV i XVI wieku. Gdy Belgrad został zajęty przez Turków, budynek ten rozebrano, a zrekonstruowano go dopiero w XVIII wieku. Wiele szkód poczyniono w nim również podczas I Wojny Światowej. Świątynię poddano renowacji w 1925 r. i dziś można w niej oglądać piękne zdobienia ścian oraz niezwykle cenny ikonostas autorstwa Kosta Todorovića z obrazami Rafailo Momčilovića. Druga z atrakcji – Muzeum Wojskowe podzielone jest na ekspozycję plenerową i wewnętrzną, to solidny zastrzyk wiedzy na temat historii Jugosławii i Serbii. Wśród eksponatów umieszczonych na zewnątrz znajduje się polski akcent – Tankietka TKF, czyli czołg produkowany w latach trzydziestych XX w. w zakładach Ursusa. Egzemplarz ten trafił do Belgradu po tym, jak w 1944 r. został zdobyty przez jugosłowiańskich partyzantów.

Belgrad - twierdza Kalemegdan
Belgrad – twierdza Kalemegdan

Dzielnica Kosančićev Venac i ulice Belgradu – Kneza Mihaila, Skadarlija (120 min.)

Kolejnym punktem naszego zwiedzania stolicy Serbii będą jej uliczki, a konkretniej dzielnica Kosančićev Venac, która położona jest niedaleko fortyfikacji nad Dunajem. Jest to historycznie najstarsza część miasta, która rozciąga się poza mury twierdzy Kalemegdan. To właśnie w tej okolicy, w latach trzydziestych XIX w. zaczął się rozrastać Belgrad. Dzięki temu dzielnica pełna jest zabytków i ważnych serbskich budynków. Spacer warto rozpocząć ulicą Kneza Mihaila, czyli głównym deptakiem Belgradu. Co ciekawe, droga ta jest kontynuacją centralnego traktu, który przecinał celtycką, a następnie rzymską osadę Singidunum, zlokalizowaną na prawym brzegu Dunaju. Archeolodzy uważają, że cała dzielnica Kosančićev Venac powstała na miejscu starożytnej, rzymskiej nekropolii.

Wracając jednak do spaceru ulicą Kneza Mihaila – zobaczymy tam m.in. cerkiew katedralną świętego Michała Archanioła z bogato zdobionym wnętrzem oraz rezydencję Księżniczki Ljubicy – budynek ten warto zwiedzić przede wszystkim ze względu na zawartą w ekspozycjach solidną dawkę historii w osmańskim klimacie. Chwilę odpoczynku możemy zafundować sobie na placu przy fontannie Terazije, który otoczony jest budynkami z przełomu XIX i XX w., w tym miejscu w oczy na pewno rzuci nam się fasada Hotelu Moskwa.

Ostatnim odcinkiem tego etapu zwiedzania stolicy Serbii powinna być zabytkowa ulica Skadarlija (Skadarska). Mimo tego, że ma niecałe 400 metrów długości (swój początek ma tuż obok Placu Republiki) jest to jedna z najbardziej znanych dróg w Belgradzie. Skupia wokół siebie wielu lokalnych artystów, bardzo często można na niej usłyszeć zespoły wykonujące tradycyjną serbską muzykę. Przy ulicy znajdziemy fontannę Sebilj, hotele, galerie sztuki, antykwariaty, sklepy z pamiątkami oraz znane restauracje słynące z tego, że jadały w nich takie osobistości, jak np. Alfred Hitchcock, Jimi Hendrix czy George H.W. Bush.

Belgrad - ulica Kneza Mihaila
Belgrad – ulica Kneza Mihaila

Nemanjina ulica (30 min.)

Zmierzając do końca naszej jednodniowej przygody z Belgradem warto przejechać się główną arterią komunikacyjną w samym centrum miasta, czyli Nemanjina ulica. Droga ta łączy dworzec kolejowy z placem Slavija, jednym z głównych placów Belgradu, znajduje się przy niej wiele ważnych budynków administracji państwowej. Zobaczymy tam m.in. zbombardowany w 1999 r. podczas nalotów NATO budynek Ministerstwa Obrony Narodowej, budynek Rządu Serbskiego, przed którym premier Zoran Đinđić został zamordowany w marcu 2003 r., wieżowiec Beogradjanka oraz gmach Narodowego Banku Serbii.

Muzeum Nikoli Tesli (90 min.)

Na zakończenie, dla wytrwałych i zainteresowanych techniką, polecamy odwiedzić Muzeum Nikoli Tesli. Znajduje się ono praktycznie w samym centrum Belgradu, w pięknej willi. W muzeum przechowywana jest urna z prochami zmarłego w 1943 r. uczonego i wynalazcy. Liczne zbiory związane z życiem i pracą Tesli podzielone są na kilka części – od rzeczy osobistych po wynalazki, nad którymi naukowiec pracował. Osobna sala poświęcona jest transformatorowi, przewodnik wykonuje w niej robiące wrażenie doświadczenie z wykorzystaniem świetlówek. Wstęp do muzeum kosztuje ok. 18 zł – w cenie jest przewodnik posługujący się językiem angielskim, oprowadzający po ekspozycji i wykonujący doświadczenia.

I wreszcie docieramy do mety, tym samym udało nam się poznać esencję Belgradu w zaledwie kilka godzin. Po intensywnym zwiedzaniu warto nabrać sił próbując wspomnianego wcześniej street foodu, który spotkamy na każdym kroku lub odpocząć w jednej z lokalnych restauracji, serwującej klasyczne mięsne dania z kuchni serbskiej – pljeskavice (grillowane kotlety z siekanego mięsa) czy cevapcici (szaszłyki z mięsa mielonego). Mimo, że miasto to nie należy do najpiękniejszych i najbardziej zadbanych w Europie, na pewno warto poznać jego bogatą historię i kulturę. To idealna propozycja dla wszystkich pragnących spotkać bałkański klimat, gwar i luz.

Mapa


BELGRAD w jeden dzień
5 (100%) 8 votes

Read Previous

5 ciekawostek o… albańskiej zimie

Read Next

Pogoda na wakacje w… Grecji

2 Komentarze

  • super artykuł! będziemy musieli się kiedyś wybrać do Belgradu 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *