Temperatura w Dolinie Śmierci przekracza 53℃!

To dopiero początek lata, a wczoraj w Dolinie Śmierci temperatura osiągnęła blisko 54 stopnie w skali Celsjusza! Niewiele brakowało do pobicia historycznego rekordu (57℃ w 1913 roku).

Czy Ameryce grozi susza stulecia?

Dolina Śmierci to nie tylko malowniczy obszar pustynny, ale również jedno z najgorętszych miejsc na Ziemi, gdzie pięćdziesięciostopniowe upały nie należą do rzadkości.

Wyjątkowo upalna aura nie ominęła zachodnich i południowo-zachodnich regionów Stanów Zjednoczonych. Rzeczniczka Parku Narodowego Doliny Śmierci, Abby Wines komentuje: „Jest za wcześnie, na tak dużą falę upałów. Zdarzało się to już wcześniej, ale nie jest to jednak powszechne”.

W niektórych miastach i stanach wprowadzono ograniczenia zużycia wody, rośnie zagrożenie pożarowe, rolnicy przymierzają się do podliczania strat, a mieszkańcy z pewnością odczują je w cenach żywności.

Upał niestraszny turystom!

Pomimo ekstremalnie wysokiej temperatury turyści chętnie odwiedzają park, a termometr umieszczony przy Centrum Turystycznym Furnace Creek stał się nową atrakcją – odwiedzający ustawiali się w kolejkach, by zrobić sobie z nim zdjęcie!

Nieustraszonych turystów skwar nie powstrzymał przed odwiedzaniem szlaków turystycznych i punktów widokowych.

Czy niemal rekordowa środowa temperatura, może zwiastować początek niezwykle trudnego lata w Dolinie Śmierci? Z pewnością się przekonamy!