Polacy uciekają przed pandemią na Zanzibar i do Dubaju

Mimo licznych restrykcji wprowadzanych przez większość państw, Polacy mimo noworocznych obostrzeń nie zrezygnowali z podróżowania. Można zauważyć, że najczęściej wybierane na wyjazd są państwa, gdzie nie są potrzebne testy, ani nie trzeba przechodzić kwarantanny. To jedne z najdroższych kierunków: Zanzibar, Dominikana, Dubaj, Meksyk i inne.

Liczne restrykcje wcale nie zniechęcają Polaków do wyjazdów i wypoczynku. Brak podróży pandemia i liczne obostrzenia sprawiły, że Polacy zaczęli szukać miejsc wolnych od kwarantanny i konieczności pokazania negatywnego testu PCR. Popularne kierunki to: Zanzibar, Dominikana, Dubaj, Meksyk i inne. Liczba wyszukiwań ofert podróży do samego Zanzibaru wzrosła o 280 proc. w porównaniu do stycznia 2020 roku.

Najczęściej wybierana jest egzotyka

Ogromną popularnością cieszą się również Wyspy Kanaryjskie np. Teneryfa. Polacy coraz częściej wybierają się na wyspy na dłuższą pobyt, aby zdalnie pracować i jednocześnie cieszyć się ładnymi widokami, których na Wyspach Kanaryjskich wcale nie brakuje.

Eksperci mówią o nowym trendzie, który wykształcił się w trakcie pandemii COVID-19 i nazwali go „workation”. Polega na wyjeździe w ładne okolice, aby pracować.