Paszport koronawirusowy niezbędny do podróżowania?

Koronawirus wywrócił rok 2020 do góry nogami. Z powodu pandemii ucierpiało wiele sfer naszego życia, w tym niewątpliwie podróżowanie. Państwa robią co mogą, aby w nowym roku przywrócić normalne funkcjonowanie. Pada wiele pomysłów, takich jak np. paszport koronawirusowy, który ma nas informować o stanie zdrowia i statusie szczepień.

Czym miałby być paszport koronawirusowy?

Biura podróży i linie lotnicze przeżywają kryzys, o czym poinformowało Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych i nie tylko. Z powodu pandemii koronawirusa linie lotnicze na całym świecie zanotują w 2020 ponad 118,5 mld USD straty.

Widząc tak wysokie liczby nikogo nie dziwią ciągle pojawiające się pomysły powrotu do normalności. Jednym z takich pomysłów jest właśnie paszport koronawirusowy, za którym stoi fundacja The Commons Project oraz Światowe Forum Ekonomiczne.

Paszport miałby być wirtualną książeczką medyczną, która zawierałaby w sobie najważniejsze informacje na temat stanu zdrowia danej osoby. Aplikacja zawierałaby w sobie informację o tym, czy w ostatnim czasie dana osoba wykonywała test na COVID-19, jego wynik oraz czy osoba została zaszczepiona. Wszelkie informacje mają pochodzić z baz danych placówek medycznych. Karta medyczna zostałaby automatycznie połączona z elektroniczną kopią naszego paszportu.

Do projektu zgłosiło się na ten moment kilka linii lotniczych, aby przetestować funkcjonalność paszportu. Jak na razie nie ma w planach, by paszport koronawirusowy był obowiązkowy.