Niemcy przedłużają lockdown. Co z podróżami?

We wtorek 19 stycznia, kanclerz Niemiec Angela Merkel poinformowała o przedłużeniu krajowego lockdownu w całym kraju do 14 lutego. Decyzja o podtrzymaniu obostrzeń zapadła w trakcie spotkania krajów związkowych.

W Niemczech od kilku tygodni obserwuje się znaczny spadek zachorowań na wirusa COVID-19, co skłoniło władze do podtrzymania statystyk i ich jeszcze większego wypłaszczenia. Decyzja w sprawie przedłużenia obostrzeń zapadła we wtorek 19 stycznia 2021 roku. Ma na celu powstrzymać rozprzestrzenianie się nowych mutacji koronawirusa. Wszystko wskazuje na to, że nowe restrykcje w kraju, przyniosą widoczne efekty.

Obecny lockdown miał trwać do 31 stycznia, jednak został przedłużony do 14 lutego.

Co z podróżami do Niemiec?

Osoby, które wjeżdżają na terytorium Niemiec z obszarów ryzyka, będą musiały w ciągu 48 godzin udowodnić, że nie są zarażone koronawirusem, wykonując negatywny wynik testu PCR (można to zrobić na miejscu).

Jeśli podróżujemy z krajów, w których występuje nowa mutacja wirusa COVID-19, test musimy wykonać jeszcze przed przekroczeniem granicy Niemiec.

Tylko niektóre grupy zostały zwolnione z wymogu testowania. Należą do nich osoby, które przebywają na terenie Niemiec krócej niż 72 godziny w niezbędnych działaniach zdrowotnych lub w celu odwiedzenia bliskich.

Zgodnie z nowym rozporządzeniem o przedłużeniu lockdownu w kraju, każdy kto uzyskał negatywny wynik testu, musi pozostać w izolacji przez 10 dni. Negatywny wynik testy wykonany po 5 dniach pozwala zakończyć kwarantannę wcześniej.