Nastolatki w Krynicy Morskiej uratowane. Zobacz, jak udało się zapobiec tragedii na morzu

Nie bez powodu służby ratownicze przestrzegają przed samodzielnym wypływaniem w głąb morza. W sobotę wieczorem dwie nastolatki w wieku 13-14 lat znalazły się poza granicznymi bojami, a fale znosiły ich materac coraz dalej od linii brzegowej. Dramatu udało się uniknąć, dzięki stanowczej ingerencji dwóch mężczyzn. Przeczytaj więcej o szczęściu nastolatek w Krynicy Morskiej!

Szybka reakcja plażowiczów w Krynicy Morskiej

Na plaży Białej przy wejściu nr 26 w Krynicy Morskiej wszystkich urlopowiczów ogarnął niepokój. Różowy materac, na którym pływały dwie nastolatki, zaczął oddalać się od brzegu, a coraz silniejszy wiatr uniemożliwiał kontrolowanie jego toru płynięcia. Sytuacja z czasem zaczęła przyjmować coraz bardziej niebezpieczny charakter, a gdy materac przekroczył boję graniczną, zawiadomiono służby ratownictwa wodnego. Operator linii telefonicznej powiadomił o wpłynięciu kilku zgłoszeń do nastolatek na różowym materacu wypływającym w głąb Bałtyku i określił czas przybycia służb na 20 minut.

W oczekiwaniu na ratowników dwóch mężczyzn postanowiło samodzielnie udzielić im pomocy. Podpłynęli do nastolatek na wodnym skuterze – jeden z nich wskoczył do wody, natomiast drugi wrócił na brzeg z jedną dziewczyną. Następnie mężczyzna zawrócił po drugą nastolatkę, a w trzecim kursie zabrał kolegę i materac. To bardzo poprawna reakcja, ponieważ unoszący się materac pozostawiony na wodzie może być przyczyną zaniepokojenia kolejnych osób na plaży.

Narażenie życia skwitowane… śmiechem

W czasie trwania akcji ratunkowej na miejsce przybyły służby ratownicze. Strażacy błyskawicznie zaopiekowali się nastolatkami w Krynicy Morskiej, okrywając je kocami ratunkowymi. Mężczyźni, którzy postanowili pomóc dziewczynom, wykazali się odwagą, choć ratownictwo apeluje o oczekiwanie na przyjazd wykwalifikowanych służb w takich sytuacjach. Na wyróżnienie zasługuje również zachowanie przechodniów, którzy wezwali pomoc. Mężczyźni udzielający pomocy nastolatkom w Krynicy Morskiej nie byli z pogotowia ratunkowego i narazili swoje życie, jednak po ukończeniu całej akcji zamiast podziękowań ze strony dziewczyn usłyszeli śmiech. Reakcja jednej z nastolatek zszokowała wszystkich obecnych. Nastolatki na plaży spędzały czas samotnie, bez opieki rodziców.