Islandia czeka na wybuch wulkanu Keilir. Od tygodnia notuje się wstrząsy sejsmiczne

Eksperci ostrzegają przed możliwą erupcją wulkanu Keilir na Islandii. Od kilku dni w południowo-zachodniej części kraju odczuwalne są silne wstrząsy sejsmiczne, które mogą wskazywać na erupcję. Naukowcy jednak uspokajają, ponieważ wybuch nie stanowi niebezpieczeństwa dla otoczenia.

Góra Keilir leży na półwyspie Reykjanes, około 30 kilometrów od Reykjavik’u – stolicy Islandii. W ostatnim tygodniu na półwyspie można było odczuć silną aktywność sejsmiczną. Naukowcy poinformowali o ponad tysiącu niewielkich wstrząsów.

Czy Islandczykom grozi erupcja?

Naukowcy potwierdzają, że nie ma żadnych powodów do zmartwień, ponieważ wulkan leży daleko od ludzi i w razie jego wybuchu nie powinien zakłócić pracy lotniska w Keflaviku. Mimo tego władze kraju stworzyły awaryjny plan przeniesienia lotów na inne lotnisko. Eksperci nie są też w stanie potwierdzić, że do erupcji w ogóle dojdzie, jednak informują, że po tym rodzaju aktywności sejsmicznej, można się spodziewać wybuchu.

Prawdopodobny wybuch wulkanu Keilir

Do erupcji może dojść w ciągu najbliższych kilku godzin. Takie informacje przekazali przedstawiciele obrony cywilnej wyspy w trakcje popołudniowej konferencji prasowej. Uspokojono również mieszkańców półwyspu, podkreślając, że wulkan nie stanowi bezpośredniego zagrożenia, jednak przez najbliższy czas należy unikać podróży w jego okolice.

Według okolicznych geofizyków nie dojdzie do spektakularnego wystrzału lawy. Zamiast tego może dojść do erupcji szczelinowej, gdzie lawa będzie powoli wylewać się ze szczelin w powierzchni ziemi.

Obszar i okolice wulkanu Keilir można obserwować na żywo w internecie.