Gigantyczny pożar w Grecji. Setki strażaków walczy z ogniem

Greccy strażacy walczą z dużym pożarem lasów w regionie Koryntu na zachód od Aten. Z okolicznych 17 wiosek i dwóch klasztorów prewencyjnie ewakuowano kilkaset osób.

Szef Ochrony Cywilnej Nikos Hardalias powiedział w piątek, że spłonęło ponad 4000 hektarów (prawie 9900 akrów), głównie lasów na terenach górzystych. Spaliło się także dziesiątki domów, głównie domów letniskowych lub małych mieszkań poza wioskami.

Pożar w Grecji – szczegóły

Pożar, który wybuchł późną środą w pobliżu wioski Schinos, został rozwiany przez wichury, które przez cały czwartkowy dzień okryły grecką stolicę (około 70 kilometrów na zachód) gryzącym dymem.

Ponad 300 strażaków, zespołów naziemnych, członków wojska i ochotników walczyło z płomieniami, a 21 samolotów i helikopterów zrzucających wodę. Pomimo „wyjątkowo trudnych okoliczności”, straż pożarna zdołała zapobiec przedostawaniu się płomieni do dzikiej przyrody na południe od głównego ognia i przed rozszerzaniem się dalej na wschód w kierunku miasta Megara.