Budva – czarnogórski kurort (dla wytrzymałych)

Luksusowe hotele i restauracje, gwar i tłok w sezonie, milionerzy z zachodu i Rosji, spore ceny oraz imprezowy klimat – to cechy najpopularniejszego kurortu Czarnogóry i największego nadmorskiego miasta w tym kraju. Jednocześnie Budva to także urocza starówka, mnóstwo wąskich uliczek pośród niskich kamienic i piękny krajobraz. Nie jest to jednak propozycja dla wczasowiczów szukających spokojnego wypoczynku i pustych plaż. W Budvie, którą można porównać np. do polskiego Mielna, odnajdą się zdecydowanie lepiej osoby o rozrywkowym charakterze.

Zacznijmy jednak od odrobiony historii, a tę Budva ma bogatą. To jedno z najstarszych miast adriatyckich, które swoje początki miało już w V w. p.n.e. Według legendy, małą mieścinę nad Adriatykiem założył dla swojej żony Harmonii wyrzucony z Teb mityczny heros – Kadmos. Starożytni Grecy rządzili Budvą przez ponad 300 lat, po czym miasto zostało przejęte przez Rzymian. W kolejnych latach nadmorską mieściną władali także cesarze Bizancjum, Słowianie, Wenecjanie oraz Austriacy, a pozostałości tej wielokulturowej mieszanki można obserwować w Budvie do dzisiaj. Miasto często było niszczone przez silne trzęsienia ziemi, ostatnie tak poważne zdarzyło się w 1979 r., w wyniku którego znacznie ucierpiały zabudowania starówki – spośród 400 budynków, w nienaruszonym stanie zachowało się zaledwie 8! Na szczęście z czasem sprawnie odbudowano Stare Miasto i dziś po zniszczeniach nie ma już ani śladu.

W Budvie panuje typowy śródziemnomorski klimat z gorącym latem i łagodną zimą oraz dużą ilością słońca, woda w morzu sięga nawet 25 °C. Plaże są przede wszystkim żwirkowo-kamieniste, polecamy jednak te znajdujące się poza miastem – do najpopularniejszych należą: plaża Morgen na północny-zachód od miasta, składająca się z 2 mniejszych plaż rozdzielonych skalnym występem i połączonych tunelem oraz plaża w Zatoce Jaz, również podzielona na dwie części – jedna z nich służyła niegdyś naturystom. Na plaże można dostać się busami lub taksówkami za kilka euro. Budva to także jedno z centrów kulturalnych Czarnogóry – odbywają się tam liczne koncerty, spektakle i wystawy. Co roku, od 1 lipca do 20 sierpnia organizowany jest w mieście Międzynarodowy Festiwal Teatralny. Budva słynie tez z tego, że jest najmniejszą miejscowością, w której kiedykolwiek koncert zagrała grupa The Rolling Stones. Wydarzenie to odbyło się w lipcu 2009 r. na plaży Jaz, publiczność liczyła wtedy ok. 35 tys. osób.

Najbardziej charakterystyczna atrakcją Budvy jest właśnie wspomniana starówka – znajduje się na cyplu, została rozbudowana i otoczona murami przez Wenecjan w XV w. Tworzą ją dziesiątki wąskich uliczek, przy których znajdziemy klimatyczne restauracje i sklepiki, niewysokie kamienice pokryte charakterystyczną dachówką w kolorze cegły i kilka niewielkich placów, na których można odpocząć w cieniu palmy. Starówkę otaczają średniowieczne mury obronne, a patrząc na wieże i bramy widać, że kiedyś to miejsce było prawdziwą fortecą. Warto udać się na mury cytadeli, by podziwiać krajobraz oraz zwiedzić jej wnętrze, w którym zobaczyć można m.in. stare obrazy i fotografie miasta. Wejściówka kosztuje 2€.

Budva to także zabytkowe cerkwie i kościoły. Największy z nich to Katedra św. Jana Chrzciciela wyróżniająca się wysoką i smukłą dzwonnicą górującą nad panoramą miasta. Kościół ten powstał już w VII w., ale jego obecny kształt pochodzi z późniejszych wieków, od kilku stuleci przechowywany jest w nim szczególnie czczony obraz Matki Boskiej Budvańskiej. Warto udać się także na krótki spacer do Cerkwi św. Sawy z XII w. – znajdziemy tam punkt widokowy, z którego możemy podziwiać panoramę miasta.

Na południe od Budvy znajdziemy także charakterystyczną dla pocztówek z Czarnogóry skalistą wyspę o nazwie Sveti Stefan (Święty Stefan), która z lądem połączona jest zalewanym w trakcie przypływów wąskim przesmykiem. Możemy do niej bez problemu dojechać z Budvy podmiejskimi busami. Pierwsze budynki pojawiły się na wyspie w XV w. i utworzyły osadę rybacką, jej nazwa wzięła się od znajdującej się tam Cerkwi św. Stefana. W latach 50. XX w. powstał pomysł przekształcenia wyspy i jej zabudowań (choć te zostały jedynie odrestaurowane) na luksusowy kompleks hotelowy, który w czasach swojej świetności gościł elity i gwiazdy z całego świata. Kompleks upadł w latach 90. XX w. po rozpadzie Jugosławii. Wyspa od 2006 r. jest dzierżawiona sieci hoteli Aman Resorts, która dostosowując wnętrza zabytkowych budynków do obecnych standardów, znów oferuje przyjezdnym luksusowy wypoczynek. Warto przespacerować się pobliskimi plażami, z których podziwiać można wspaniałe widoki na otaczające okolicę góry i Adriatyk.

Sveti Stefan
Sveti Stefan

Jeśli chcemy znaleźć miejsce, w którym wyszaleć mogą się dzieciaki, warto odwiedzić Aquapark Budva – jedyne tego typu miejsce w Czarnogórze. Ten pięknie położony aquapark powstał w 2016 r., w jego ofercie znajdują się liczne baseny dla młodszych i starszych, wodne zjeżdżalnie, place zabaw oraz rozbudowana baza gastronomiczna. Z Budvy do aquaparku można dostać się autobusem (koszt przejazdu to 1€), a ceny wstępu do kompleksu zaczynają się od 12€ za bilet dla dziecka na pół dnia poza sezonem.

Jeśli tak jak my, preferujecie turystykę kempingową to w okolicy znajdziecie 3 (a właściwie 2,5) miejsca do zakotwiczenia kamperkiem bądź przyczepą. W samym centrum miejscowości znajduję się Camp Budva (ok. 18 € za parcelę), nieco na uboczu jest Auto Camp Avala (chociaż warunki są tu raczej umiarkowane), a ta “połówka” to teren po nieczynnym już Jaz Campground. Obecnie oprócz połaci pola i pozostałości po infrastrukturze, niewiele tu znajdziecie, ale jeśli ktoś jest samowystarczalny to może być fajna opcja na darmowy nocleg 🙂

Budva – czarnogórski kurort (dla wytrzymałych)
5 (100%) 6 votes

Read Previous

“Kawa po turecku”, czyli jak pić kawę w podróży?

Read Next

Bałkany 2018 – 07 – Olimpia

2 Komentarze

  • Piękne miejsce, byłam tam 3 lata temu

  • Mnie urzekła Budva i cała Czarnogóra. Teraz marzy mi się Bośnia i Macedonia 🙂

    • Bardzo polecamy Bośnię! Zwłaszcza region Hercegowiny, jest przepiękny! 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *